Rozwija się przez wiele lat. Często bez wiedzy pacjenta. Osteoporoza, bo o tej chorobie mowa, to tzw. „cichy złodziej kości”. Głównie dotyka ludzi po 50. roku życia. Znacznie częściej kobiety, niż mężczyzn.

Osteoporoza to zwiększający się ubytek masy kostnej, który jest efektem osłabienia przestrzennej struktury kości. Zwiększa ich podatność na złamania. I najczęściej przy takich urazach choroba ta jest rozpoznawana. Wszystko przez to, że osteoporoza – nie dając żadnych objawów – może się rozwijać nawet przez kilkanaście lat.

Osteoporoza to zwiększający się ubytek masy kostnej, który jest efektem osłabienia przestrzennej struktury kości. Zwiększa ich podatność na złamania. I najczęściej przy takich urazach choroba ta jest rozpoznawana. Wszystko przez to, że osteoporoza – nie dając żadnych objawów – może się rozwijać nawet przez kilkanaście lat.

Przyczyny osteoporozy

Co ciekawe, szkielet młodego człowieka waży średnio około kilkunastu kilogramów. Jednak po 35. roku życia kości stopniowo zaczynają tracić na wadze – rocznie nawet 1% masy. Wśród czynników, które przyspieszają rozwój osteoporozy, wyróżniamy:

- nadużywanie alkoholu

- palenie papierosów

- niedobór witaminy D i wapna

- siedzący tryb życia

- niski poziom aktywności fizycznej

- częste przyjmowanie leków nasennych

- picie mocnej kawy

- palenie papierosów

- menopauzę

- zaburzenia hormonalne

- cukrzycę

Co istotne, prawdopodobieństwo osteoporozy jest większe u osób, których członkowie rodziny zmagają się z tą chorobą, a także u tych, które charakteryzują się szczupłą sylwetką i niską wagą.

Co powinno zaniepokoić - osteoporoza?

Tym, co znacznie utrudnia rozpoznanie osteoporozy, jest brak jakichkolwiek bolesnych objawów – charakterystyczny zwłaszcza w początkowej fazie tej choroby. Najczęściej diagnoza postawiona jest dopiero w przypadku złamania. A do tego, by taki uraz nastąpił, potrzeba wówczas niewiele – upadek z łóżka albo schylenie się po jakiś przedmiot.

Zaniepokoić powinny jednak nie tylko częste złamania, ale i objawy, które pojawiają się na późniejszym etapie choroby, czyli bóle w okolicy kręgosłupa, garb starczy oraz szybki spadek masy ciała.

Po przekroczeniu 50. (kobiety) lub 60. (mężczyźni) roku życia, warto zgłosić się na badanie gęstości kości, czyli densytometrię. Pozwala ona bowiem na wykrycie osteoporozy w jej wczesnym stadium. A to istotne także dlatego, że osteoporoza może być przyczyną późniejszych schorzeń. Między innymi zwiększa ona ryzyko dyskopatii lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Choroba ta objawia się najczęściej ostrym, przeszywającym bólem w okolicy odcinka lędźwiowego oraz lędźwiowo-krzyżowego. Ból ten nasila się podczas chodzenia. Ukojenie przynosi zaś pozycja leżąca. Najlepiej, by chory jak najmniej jeździł wówczas samochodem oraz nie podnosił dużych ciężarów.

Leczenie osteoporozy

Kluczem do skutecznej walki z osteoporozą jest stała współpraca na linii pacjent-lekarz. Ważne, by ten pierwszy uświadomił sobie konieczność unikania złamań kości. A można tego dokonać dzięki eliminacji ryzyka takiego urazu, np. poprzez usunięcie z mieszkania wszelkich przeszkód czy zamontowanie w łazience specjalnych uchwytów ułatwiających wyjście z wanny czy spod prysznica. Istotna jest również odpowiednia dieta – powinna ona być bogata w wapń i witaminę D. W lodówce warto więc mieć mleko, kefir, maślankę jogurt, ser żółty, a także ryby. Ważny jest również ruch – spacer, pływanie albo nordic walking, a także przyjmowanie leków przepisanych przez lekarza. Mają one różne działanie, niektóre powstrzymują postępującą degenerację kości, modyfikują tworzenie kości lub robią te dwie rzeczy na raz. Im wcześniej podjęte leczenie, tym lepiej dla pacjenta.

Autor zdjęcia: Michael Dorausch

Autor artykułu
Artykuł powstał przy merytorycznej pomocy rehabilitacji fizjoarena.pl

Zobacz jeszcze